Amerykańskiego prezydenta często widuje się z grzbietem prawej dłoni owiniętym bandażem lub gipsem, aby ukryć siniaki. Biały Dom z kolei przypisuje te siniaki przyjmowaniu aspiryny i częstym uściskom dłoni. „Makijaż nakładam z łatwością; zajmuje mi to dziesięć sekund” – twierdzi. Wbrew swoim wcześniejszym oświadczeniom, Donald Trump wyjaśnił również, że w październiku przeszedł tomografię komputerową, a nie rezonans magnetyczny. Jego lekarz, Sean Barbabella, potwierdził, że badanie miało na celu „definitywne wykluczenie wszelkich problemów sercowo-naczyniowych” i że nie wykryto żadnych nieprawidłowości.
Republikanin utrzymuje również, że nigdy nie zasnął podczas publicznych wystąpień, pomimo zdjęć, na których widać go z zamkniętymi oczami, zwłaszcza podczas posiedzenia gabinetu w grudniu. „Po prostu zamykam oczy. To mnie bardzo relaksuje” – bronił się, nieco zirytowany ciągłą kontrolą jego stanu zdrowia. „Czasami robią mi zdjęcie, jak mrugam, i uchwycają dokładnie ten moment” – dodał.
Trump „poważnie rozważa” sprzedaż myśliwców F-35 Turcji, co wywołało oburzenie w Izraelu.

Przeczytaj także: Trump „poważnie rozważa” sprzedaż myśliwców F-35 Turcji, co wywołało oburzenie w Izraelu.
Po zdiagnozowaniu u niego przewlekłej niewydolności żylnej w lipcu, Donald Trump wyjaśnił, że przez krótki czas nosił pończochy uciskowe, zanim przestał. W kwietniu jego raport medyczny wskazywał również, że przyjmuje leki obniżające poziom cholesterolu. Zawsze skory do krytykowania swojego demokratycznego rywala z kampanii prezydenckiej, którego nazwał zniedołężniałym, miliarder szybko podkreśla, że jest w dobrym zdrowiu, o czym świadczą jego własne wypowiedzi.