„Nie” – odpowiedziałem w końcu. „Czasami utrata iluzji to najlepsza inwestycja, jaką możemy zrobić”.
Łódź sunęła naprzód po wodzie, a słońce zniknęło za horyzontem, pozostawiając za sobą odległe echo imprezy, która zakończyła się znacznie wcześniej, niż gospodarze sobie wyobrażali.
Ponieważ tamtej nocy nie tylko wygrał bitwę finansową.
Przypomniał sobie, że szacunek do samego siebie powinien być najcenniejszą wartością w życiu każdego człowieka.