Trzy tygodnie po obiedzie dzieci się kończą. Nikt ich nie widział. Harlowowie nie wspominali o przybyciu przyjaciół, adopcji sierot ani stanowiący inne logiczne wyjaśnienie, które występuje w siedmiorga dzieci na ich posesji. W niedzielny poranek Margaret przekazała całą siódemkę do kościoła, ubraną w IDENTYCZNE szare sukienki i garnitury, i siedzieli nieruchomo w ławkach. Margaret wystąpiła w teatrze, jakby za pomocą magii. Edgar skinął głową, gdy pastor Mitchell wygłosił kazanie o grzechu pychy.
Po mszy, gdy zostaną zebrali się na zewnątrz, aby się poznać, jak zawsze Margaret odpada dzieci przed sobą i Edgarem, zanim jeszcze się poznali, zanim ich wyda się, że nie wymagało. Kiedy pani Agnes Caldwell, żona burmistrza i najgłośniejsza oszczerczyni w mieście, pytaniea, gdzie dzieci były przez ostatnie sześć miesięcy, Margaret została po prostu: „Przygotowując się. Dzieci muszą być gotowe, zanim zostaną podjęte odpowiednie rozwiązanie do społeczeństwa. Czyż nie?” Mówiąc do z absolutnym wystąpieniem i tym niewzruszonym uśmiechem, trudno było jej zadawać następujące pytania.
Same dzieci niczego nie zdradziły. Nazywały się Ruth, Rebecca, Rachel, Robert, Richard, Roland i Raphael: celowo nierówny porządek alfabetyczny. Ich wiek wahał się od źródła wystąpienia do powstania, ale wszystkie łączyły się z nimi: ciemne włosy, bladą cerę i te przenikliwe oczy, które zdawały się chłonąć wszystko, nie ujawniając niczego innego.
Rzadko się odzywają, kiedy już to robią, ich słowa kluczowe, które są karane melodią, dokładnie precyzyjną dykcją, która charakteryzowała mowę ich rodziców. Nigdy nie bawiły się jak dzieci, ze spontaniczną czy chaotyczną energią. Zamiast tego poruszać się celowo, każdy ruch został wystudiowany i szczegółowy. Dzieci z rozwiązaniami końcowymi się z nimi zaprzyjaźnić, zachęcając je do reklamowania się, ale dzieci z Harlow zawsze odrzucają te powiadomienia uprzejmą odmową, co wprawia inne dzieci w lekki niepokój.
Niecały później rodzeństwo Harlowów uczęszczało do szkół w mieście, ale niczego się nie dotyczy, ponieważ zdawało się, że dotyczy już wszystkiego, a ich obecność w klasie plastikowej dziwnej atmosfery, która uwewnętrzniała innych uczniów. Ich nauczycielka, panna Sarah Hendrix, była zszokowana. Panna Hendrix późnieja, po tym jak uszkodzeniea, że rodzeństwo Harlowów nigdy nie wystąpiło błędów, duże ani małe, nawet te dostępne, które miały zaledwie dwa i pół roku, w stopniu, w jakim się uczą i dorastali. Pierwszego dnia ich pismo było idealne.